pobrane

#7 Ta książka to jazda bez trzymanki? „Kasacja”

  • AUTOR: REMIGIUSZ MRÓZ
  • TYTUŁ: KASACJA
  • ROK WYDANIA: 2015
  • LICZBA STRON: 496
  • GATUNEK: THRILLER PRAWNICZY

 

Manipulacje, intrygi i bezwzględny, ale też fascynujący prawniczy świat…
Syn biznesmena zostaje oskarżony o zabicie dwóch osób. Sprawa wydaje się oczywista. Potencjalny winowajca spędza bowiem 10 dni zamknięty w swoim mieszkaniu w towarzystwie ciał zamordowanych osób.
Sprawę prowadzi Joanna Chyłka, pracująca dla bezwzględnej, warszawskiej korporacji. Nieprzebierająca w środkach prawniczka, która zrobi wszystko, by odnieść zwycięstwo w batalii sądowej. Pomaga jej młody, zafascynowany przełożoną, aplikant Kordian Oryński. Czy jednak wspólnie zdołają doprowadzić sprawę do szczęśliwego finału?
Tymczasem ich klient zdaje się prowadzić własną grę, której reguły zna tylko on sam. Nie przyznaje się do winy, ale też nie zaprzecza, że jest mordercą.
Dwoje prawników zostaje wciągniętych w wir manipulacji, który sięga dalej, niż mogliby przypuszczać.

 

Właściwie na co drugim blogu widzę recenzję jakiejś książki autorstwa Remigiusza Mroza. Jakakolwiek by to powieść nie była- opinie pozytywne. Postanowiłam sama się przekonać, czy rzeczywiście jego dzieła są tak świetne, jak opisują je inni.

W większości książek nawet jeśli akcja jest wartka, to jednak bywają momenty, gdzie odrobinę ona zwalnia, czasami zdarza się być trochę nudnawa. W przypadku „Kasacji” ciężko mi przypomnieć sobie taki moment. Trudno się było od niej choć na chwilę oderwać. Nawet sytuacje z życia codziennego bohaterów, takie jak jedzenie obiadu w restauracji czy oglądanie telewizji, zostały opisane w interesujący sposób.

Od dziecka uwielbiałam seriale kryminalne oraz prawnicze, typu „W11- Wydział Śledczy” czy „Sędzia Anna Maria Wesołowska”. Swego czasu chciałam zostać prawnikiem, ale jednak wizja rozszerzenia z historii i wosu przekreśliła te marzenia… Do rzeczy. Mam na myśli to, że tutaj te dwa wątki zostały połączone, co w moim przypadku było strzałem w dziesiątkę.

Kolejną zaletą tej książki są doskonale wykreowani bohaterowie- Joanna Chyłka i Kordian Oryński. Ona- doświadczona, jeździ drogim BMW, uwielbia mięso. On- młody, podróżuje tramwajami, preferuje ryby. Są swoimi totalnymi przeciwieństwami i w ten sposób doskonale się dopełniają. Dzięki nim czytanie tej powieści to sama przyjemność. Zdecydowanie mój ulubiony duet, jeśli chodzi o ten gatunek!

Osoby, które nie są przekonane do polskich autorów powinny sięgnąć po „Kasację”. Gwarantuję, że wtedy zmienią zdanie na ich temat. Osobiście nigdy nie miałam takiego problemu, bo mój pierwszy przeczytany kryminał to nasz rodzimy „Pan Samochodzik”, dlatego nie odczuwałam takiej niechęci wobec pisarzy z Polski.

Podsumowując, ta książka to niesamowicie wciągający, zaskakujący, warty przeczytania thriller. Czytało się ją tak szybko i przyjemnie, że nie mogę się doczekać, kiedy sięgnę po kolejną powieść autorstwa Remigiusza Mroza, a w szczególności tę, w której głównymi bohaterami są Joanna Chyłka i Kordian Oryński, ponieważ momentami to naprawdę była jazda bez trzymanki!

 

Czytaliście tę albo inne powieści tego autora? Podzielcie się wrażeniami w komentarzach!

PS. Przepraszam za dość długą nieobecność. W ostatnim czasie cały czas gdzieś wychodziłam na całe dnie bądź ktoś przychodził do mnie. Gdy już miałam czas dla siebie, dopadł mnie jakiś zastój czytelniczy. Czas to nadrobić! W dodatku dzisiaj komputer i telefon dość długo odmawiały mi posłuszeństwa i nie mogłam nawet zgrać zdjęcia z telefonu, tylko pobrałam je z Google…

Zapraszam do polubienia O, książko na Facebooku :)